Mark Hamill begs fans to stop DMing him on Twitter

lukeleathercape
Mark Hamill as Luke Skywalker.

Lucasfilm
Twitter can put fans in direct internet contact with their acting heroes. Mark Hamill, beloved for his role of Luke Skywalker in the Star Wars franchise, has always been down to chat with fans on the service, but now he's putting limits on his interactions.

Hamill tweeted a heartfelt message Tuesday asking fans to stop sending him direct messages.

"To remain on Twitter I can't respond to DMs anymore. No way to keep up w/ the daily barrage of requests for Donations-Phone Calls-Signatures-Skypes-Birthday Greetings, etc," Hamill wrote. He ended it with a polite "Hope you understand. Love you all but can't keep up w/ all the demands! #NoDMsPLEASE."


Mark Hamill

@HamillHimself
 To remain on Twitter I can't respond to DMs anymore. No way to keep up w/ the daily barrage of requests for Donations-Phone Calls-Signatures-Skypes-Birthday Greetings, etc. Hope you understand. Love you all but can't keep up w/ all the demands! #NoDMsPLEASE

5:08 AM - Aug 1, 2018
47.2K
3,769 people are talking about this
Twitter Ads info and privacy
A helpful fan told Hamill he could adjust his Twitter settings to only receive direct messages from people he follows.

Another fan dropped a joke into the thread, writing, "Mark, can you sign my petition to keep Twitter DMs open? It would mean a lot to me. And to the people." Hamill responded with "Good one!" and a GIF of a face-palming, laughing chimp.


Mark Hamill

@HamillHimself
 · 1 Aug
 To remain on Twitter I can't respond to DMs anymore. No way to keep up w/ the daily barrage of requests for Donations-Phone Calls-Signatures-Skypes-Birthday Greetings, etc. Hope you understand. Love you all but can't keep up w/ all the demands! #NoDMsPLEASE


Chris Aung-Thwin

@TeamBurma
Mark, can you sign my petition to keep Twitter DMs open? It would mean a lot to me. And to the people.

6:43 AM - Aug 1, 2018
437
See Chris Aung-Thwin's other Tweets
Twitter Ads info and privacy
Some fans thought Hamill's DMs may have already been closed to the general public, but the actor could still be receiving messages from people he had prior direct conversations with, even if his account to set to block messages from users he doesn't follow.

Twitter developer David LaMacchia publicly responded to Hamill's tweet, offering to look into the DM issue. "Hey Mark, I work at Twitter and saw this," LaMacchia wrote. "I've forwarded this concern to some other engineers. Would love to ask you a few questions because I want to get more info about the issue. If you get time to DM me (the irony!) please do!"

Madden 19 goes for emotion again, but what it needs most is to be portable

I'm sitting on my sofa, Xbox One controller in hand, playing Madden 19. I'm playing Longshot mode -- it's the second storyline mode that EA Sports has added to its annual NFL game.

I didn't play Longshot when it was introduced last year. It didn't interest me at all. I play Madden as a way to learn about the NFL season, and model future games that my favorite troubled team, the New York Jets, might play. I play it as penance for a weird childhood going to Jets games I only half liked, and an adulthood where I've become addicted to following the team my dad used to love before he died.

Madden and I are old friends.

I'm playing Madden even though the NFL has become a bizarre landscape. And I no longer have season tickets to Jets games. And I find it harder to care about any of it in the real world.

journey
22
21 awesome video games you can finish in one evening
Longshot: Homecoming ended up sucking me in. I think it's because I didn't expect it to be so much like a movie. It's more storyline than gameplay, and it's heavy on the cliches. But I ended up finding it unexpectedly dramatic and emotional.

It stars Ron Cephas Jones as the coach of the Dallas Cowboys, Friday Night Lights' Scott Porter as a player who feels a lot like his character on Friday Night Lights and even, weirdly, Rob Schneider as the Cowboys' general manager. The cast is generally great. The music is well done. It worked for me -- even though the simple storyline paralleling the NFL preseason and two players trying to make a roster seems pretty basic.

Somewhere in the middle of Ron Cephas Jones' heartfelt soliloquy on aging and parenthood, I shed a tear.

Navy Shirt & Mom Jeans


Jedna z zasad pomagających zrobić porządki w szafie mówi, że jeśli się nie miało czegoś na sobie przez pół roku to należy daną rzecz wyrzucić. I choć naprawdę uwielbiam mieć ład w szafie, to są w niej rzeczy dla których złamałam tę regułę. Po prostu czuję że to jeszcze nie czas by się nimi pożegnać. Zalicza się do nich między innymi koszula, którą widzicie w dzisiejszym poście. Ostatni raz miałam ją na sobie z rok, albo i dwa temu ale mimo to wiedziałam że przyjdzie czas, że będę chciała założyć ją ponownie. Jak widzicie czas ten w końcu naszedł i wiecie co? Dobrze zrobiłam że jej nie wyrzuciłam :)

A w Waszych szafach są jakieś ubrania, które przetrwają każde sprzątanie mimo że nie miałyście ich na sobie całe wieki? Czy może twardo trzymacie się "porządkowych reguł"?
Sylwia
 
fot. gootex ♥

koszula/shirt - Stradivarius (podobna TUTAJ/similar HERE)
jeans - Pull&Bear (podobne TUTAJ/similar HERE)
buty/mules - H&M
pasek/belt - Tally Weijl (podobny TUTAJ/similar HERE)

White T-shirt & Denim Skirt



Kilka miesięcy temu pisałam Wam jak zbawienna dla mojej szafy okazała się lektura "SLOWfashion" (post znajdziecie TUTAJ). Nie dość że z pomocą tej książki zrobiłam wielkie porządki w mojej wiecznie zawalonej garderobie, to dzięki niej również sporządziłam listę rzeczy których do tej pory w mojej szafie brakowało.
Myślę że troszkę Was zdziwi informacja, że na owej liście znajdował się (uwaga, uwaga!werble) klasyczny, biały t-shirt. Pewnie pomyślicie że zwariowałam, bo przecież nie raz pokazywałam Wam na blogu stylizacje z białymi koszulkami. Tak to prawda, ale żaden z moich t-shirtów nie jest takim typowym - jak na WF ;) Mam białe koszulki z wiskozy, z lnu czy z cienkiej, lekko prześwitującej bawełny. A t-shirt którego szukałam to taki z gęsto tkanej bawełny, bez dekoltu, bez nadruku. Taki który każda z Was na pewno kiedyś miała i to w ilości sztuk większej niż 1. Najbardziej klasyczny, najprostszy i jak się okazało... najtrudniejszy do znalezienia. Ale jak się człowiek uprze to i igłę w stogu siana znajdzie. Mi się właśnie to udało! I wiecie co? Poszukiwania były jak najbardziej słuszne bo w tej zwykłej, białej koszulce czuję się po prostu świetnie!

A czy Wam udało się ostatnio coś kupić z Waszych list "must have'?
Sylwia

fot. gootex ♥

t-shirt - H&M (TUTAJ/HERE)
marynarka/blazer - Mango (podobna TUTAJ/similar HERE)
spódnica/skirt - H&M (podobna TUTAJ/similar HERE)
pasek/belt - Tally Weijl (podobny TUTAJ/similar HERE)
buty/shoes - Stradivarius (podobne TUTAJ/similar HERE)
torebka/bag - Paulina Schaedel (TUTAJ/HERE)

Striped Shirt & Boyfriend Jeans


Mam nadzieję że spodobała się Wam pasiasta koszula z ostatniego posta, bo dziś ponownie ją zobaczycie ;)  Tym razem jednak pokażę Wam całą stylizację i chyba żadnej z Was nie zdziwi jak napiszę, że wspomnianą już koszulę połączyłam z jeansami. Ok, ok... na pewno wiem że Was nie zdziwi - bo po pierwsze już widziałyście zdjęcie powyżej, a po drugie trochę mnie znacie ;) 

Zestaw taki jak ten świetnie sprawdzi się w letnie dni, kiedy to rano temperatura nie jest zbyt wysoka (zwłaszcza jak się wychodzi do pracy po 6 rano) a po południu żar się leje z nieba. Dość luźna i wykonana w 100% z bawełny koszula to idealny wybór na właśnie taką pogodę. Tak samo jak podarciuchy o kroju boyfriend. Taki model spodni nie przylega mocno do ciała, a dziurkami też troszkę powietrza wpadnie także nikomu się pupa nie spoci ;) 
A jakie są Wasze "patenty" na letnie stylizacje zimno-ciepło?

ENG: Babes! I hope that you liked my new striped shirt, cause today you gonna see it again. I decided to match it with boyfriend jeans. This way I get an outfit which is perfect for summer days in Poland. In the morning is much colder than in the afternoon, but thx to this loose, cotton shirt and ripped jeans I can survive this chilly&hot days easily.
Sylwia

 fot. gootex ♥

koszula/shirt - H&M (TUTAJ/HERE)
jeans - Pull&Bear (podobne TUTAJ/similar HERE)
torba/bag - Mohito (podobna TUTAJ i TUTAJ/similar HERE & HERE)
buty/shoes - Isabel Marant (TUTAJ/HERE)
choker - DIY
naszyjnik/necklace - YES 

Striped Shirt


Dziewczyny! Czy Wy też tak macie że pewne ubrania/dodatki bardzo podobają się Wam na kimś, jednak gdy same przymierzacie coś podobnego to czujecie się w tym beznadziejnie? Ja na mojej liście "NIE KUPOWAĆ - to nie dla mnie" mam wiele pozycji. Są na niej m.in. białe spodnie (choć w głębi serca wierzę że gdzieś tam są te idealne dla mnie) i te typu culottes (bez znaczenia w jakim kolorze), botki na niskim obcasie z czubem (wydaje mi się że moja stopa ma rozmiar 50) oraz pasiaste ubrania (więzienno-tłuste problemy). Te ostatnie przynajmniej do niedawana jeszcze na owej liście były. 

Postanowiłam dać paskom ostatnią szansę, jednak wcześniej postawiłam je do pionu ;) A tak serio to przeglądając katalog mój wzrok przykuła koszula, która co prawda była w paski, ale w przeciwieństwie do tych pasiaków które do tej pory mierzyłam - były one w pionie. Stwierdziłam że zamawiam, bo przecież zawsze mogę oddać. I wiecie co? Nie oddałam, bo okazuje się że kierunek ma znaczenie :)
Sylwia
fot. gootex ♥

koszula/shirt - H&M (TUTAJ/HERE)

Denim Jacket


Jeansowa kurtka to mój najnowszy nabytek. Od dłuższego czasu widniała na mojej liście do kupienia, więc jestem szczęśliwa że w końcu udało mi się tę pozycję skreślić. Zdecydowałam się na model o lekko oldschoolowym charakterze (ze względu kolor i długość) i jestem bardzo zadowolona ze swojego wyboru. Dzięki niej każda moja stylizacja zyska szczyptę buntowniczych lat 90.

A czy Wam udało się ostatnio coś skreślić z Waszej listy must have?

ENG: Denim jacket was on my wish list for a very long time. Finally I found the perfect one for me. I decided to buy this jacket who has a little bit oldschool vibe, because of its length and color. I must say I LOVE IT! It will bring this rebellious spirit of '90s to every look. So here's my first look with my new denim baby. Hope you guys will like it.
Sylwia

fot. gootex ♥

kurtka/jacket - Pull&Bear (TUTAJ/HERE)
bluzka/blouse - H&M (podobna TUTAJ/similar HERE)
spodnie/pants - H&M (podobne TUTAJ/similar HERE)
buty/shoes - Zara (podobne TUTAJ/similar HERE)
okulary/sunglasses - Ray-Ban (TUTAJ i TUTAJ/HERE & HERE)

Mom Jeans & Black Blazer


I znowu jeansy... ;) No cóż... chyba teraz nadrabiam czas kiedy żyłam w błędnym przeświadczeniu, że ten rodzaj  spodni jest zbyt nudny na bloga - musicie mi wybaczyć :) Jednak obiecuję że w kolejnym poście dam Wam odpocząć od jeansów (co nie znaczy że nie będzie jeansu!) - wierzcie mi bo zdjęcia już zrobione, także rozmyślić się nie mogę. 

Na razie skupmy się jednak na tym co tam dzisiaj dla Was przygotowałam. Z pozoru prosty zestaw, który po zdjęciu marynarki ukazuje zupełnie inne oblicze. Jeśli sparafrazować amerykańskie powiedzonko (które nie raz dało się usłyszeć w amerykańskiej edycji Project Runway) to moją stylizację da się opisać słowami "casual in the front, party in the back" :) Impreza się rozkręciła i ogarnęła także stopy, bo zdecydowałam się na dość zadziorne (dla niektórych zapewne kiczowate) połączenie botków peep toe ze skarpetkami-kabaretkami. Także dziś troszkę casualowo, troszkę imprezowo. A odrobinę elegancji dodaje wspomniana już marynarka. 
Sylwia

fot. gootex ♥

body - Bershka (podobne TUTAJ/similar HERE)
jeans - Pull&Bear (podobne TUTAJ i TUTAJ/similar HERE & HERE)
marynarka/blazer - Mango (podobna TUTAJ/similar HERE)
buty/shoes - Zara (podobne TUTAJ/similar HERE)
torebka/bag - Paulina Schaedel (TUTAJ/HERE)
choker - DIY 

Off The Shoulder Top & Mom Jeans


Mogło się tak zdarzyć że w ostatnim poście wspomniałam coś o tym jak bardzo lubię połączenie białych bluzek i jeansów w klasycznym niebieskim kolorze... ;) Udowadniałam Wam to wtedy, ale żeby nie było wątpliwości to i dziś postanowiłam dać dowód mojej miłości. Dokonałam kilku drobnych zmian w stosunku do poprzedniej stylizacji, ale baza : biel+jeans pozostała zachowana.
Na potrzeby dzisiejszego zestawu jeansy postanowiłam pożyczyć nie od chłopaka, ale od mamy... no może nie dosłownie, ale faktycznie zamiast boyfriendów wybrałam mom jeans, które w tym sezonie przeżywają prawdziwy renesans. Bluzkę bez rękawów wymieniłam natomiast na tę bez ramion (po polsku brzmi to bardzo głupio - angielska wercja off the shoulder zdecydowanie lepiej, nie sądzicie?). Zaś zamiast fikuśnych klapek na obcasie sięgnęłam po równie fikuśne trampko-espadryle w panterrrrę. I ta daaaaa! Zestaw gotowy :)
Sylwia

fot. gootex ♥

bluzka/blouse - H&M (podobna TUTAJ/similar HERE)
jeans - Zara (TUTAJ/HERE)
torebka/bag - Aldo (podobna TUTAJ/similar HERE)
buty/shoes - Bata (podobne TUTAJ/similar HERE)
choker - DIY 

Boyfriend Jeans & Mules

 

Nie da się ukryć że biały top/koszula i niebieskie jeansy to moja ulubiona "ubraniowa baza". Uwielbiam ją za jej uniwersalność i plastyczność, które sprawiają że dobranie do niej dodatków to przysłowiowa bułka z masłem. Uwielbiam ją także za prostotę, która nie jest banalna ale ma w sobie to "coś" co przyciąga spojrzenia. Mam nadzieję, że te wszystkie cechy za które tak bardzo lubię to połączenie da się dostrzec w mojej dzisiejszej stylizacji.

A jaka jest Wasza ulubiona "ubraniowa baza"?

ENG: White top/shirt and blue jeans is my fav clothing combo. I love it because it's really easy to accessorize and it always has that eye-catching something (although it's the simplest combination it the world). I hope that you can see it all in my outfit.
Sylwia

Smells like fashion on Facebook

 
fot. gootex ♥

top - H&M (TUTAJ/HERE)
jeans - Tally Weijl (podobne TUTAJ/similar HERE)
buty/shoes - H&M (podobne TUTAJ/similar HERE)
wisiorki/necklaces - YES 

Designed with by Way2themes | Distributed by Blogspot Themes